CAPELLA CRACOVIENSIS to jeden z najbardziej dynamicznych zespołów wykonujących na historycznych instrumentach muzykę minionych epok. Dzięki konsekwentnemu wsparciu Miasta Krakowa CC realizuje ambitne projekty na najwyższym poziomie artystycznym, skupiając znakomitych artystów o określonej wrażliwości. Gośćmi zespołu są największe gwiazdy światowej sceny muzyki dawnej, koncertmistrzowie: Alessandro Moccia (Orchestre des Champs Elysees), Alberto Stevanin (Il Giardino Armonico, I Barocchisti, Ensemble Matheus), Fabio Ravasi (Europa Galante), Peter Hanson (Orchestre Revolutionnaire et Romantique), gościnni dyrygenci: Paul Goodwin, Andrew Parrott, Andreas Spering, Paul McCreesh, Roy Goodman, Fabio Bonizzoni. CC regularnie organizuje wspólne projekty z międzynarodowymi zespołami historycznych instrumentów dętych Nachtmusique oraz Oltremontano. Ostatnio CC prezentowała między innymi Le nozze di Figaro Mozarta w wersji scenicznej, trzy wielkie oratoria Händla, a także serię koncertów poświęconych muzyce polskiego baroku. Cykl trzech wielkich mszy h-moll Bacha, c-moll Mozarta i Missa Solemnis Beethovena zrealizowany we wrześniu 2011 stał się wręcz wydarzeniem o znaczeniu socjologiczno-społecznym: każdy z koncertów zgromadził publiczność przekraczającą liczbę 1200 osób.
CAPELLA CRACOVIENSIS to także chór kameralny wykonujący repertuar od manierystycznych madrygałów Gesualda po Pieśni Kurpiowskie Szymanowskiego. Ważnym projektem grupy wokalnej CC był nowatorski crossover pod nazwą “bar.okowa uczta” – inscenizacja madrygałów Monteverdiego w jednym z krakowskich barów mlecznych w reżyserii Cezarego Tomaszewskiego i z udziałem Marii Peszek oraz recytującego sonety Petrarki Jana Peszka. Zespół występował między innymi w ramach prestiżowej serii Opera Rara.
Od listopada 2008 dyrektorem i szefem artystycznym CC jest JAN TOMASZ ADAMUS. Objęcie przez niego tej funkcji na zaproszenie miasta Krakowa było jednym z najgłośniejszych transferów w świecie polskiej kultury ostatnich lat. Związany wcześniej z Wrocławiem organista, klawesynista, dyrygent oraz animator życia muzycznego, studiował w Akademii Muzycznej w Krakowie oraz Sweelinck Conservatorium Amsterdam. Uważany jest za jedną z najbardziej bezkompromisowych i kontrowersyjnych postaci współczesnej sceny muzycznej, a ceniony szczególnie przez śpiewaków za naturalną narrację i komfortowe tempa. Przyjaciele mówią o nim: „zawsze sam, zawsze we właściwym kierunku”.
CAPELLA CRACOVIENSIS jest miejską instytucją kultury. Powstała w 1970 roku z inicjatywy Stanisława Gałońskiego, w celu wykonywania rzadkiej wówczas na estradach muzyki dawnej. Z czasem zespół przekształcił się w rodzaj małej filharmonii. Obecnie powrócił do korzeni i wraz z festiwalami MISTERIA PASCHALIA oraz serią OPERA RARA diametralnie zmienił krakowską scenę muzyczną czyniąc z Krakowa jeden z najsilniejszych ośrodków muzyki dawnej w Europie.
[...] Capella Cracoviensis zaprezentowała we Floriance ostatni koncert z cyklu Haendlowskiego, zorganizowanego przy współpracy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Idąc w Nowy Rok na „Rodelindę” myślałam, że trzeba dużej odwagi, by sięgać po opery Haendla w czasie, gdy prezentacje włoskich zespołów w cyklu Opera Rara wyznaczyły bardzo wysoki pułap porównań. Po spędzeniu blisko czterech godzin z muzyką Haendla wdzięczna jestem Janowi Tomaszowi Adamusowi, że mu tej odwagi nie zabrakło. Dyrektor Capelli Cracoviensis do współpracy z muzykami Capelli Cracoviensis zaprosił specjalistów historycznego wykonawstwa z kraju (głównie artystów mających różne krakowskie korzenie) oraz z zagranicy. To sprawiło, że pod jego batutą zespół instrumentalny z koncertmistrzem Alberto Stavaninem na czele brzmiał niemal bez zarzutu. Ale opera to przede wszystkim śpiewacy. Dobór obsady okazał się ze wszech miar trafny, a umiejętności wokalne i muzyczne artystów nad podziw wysokie. W pamięci wszystkich z pewnością na długo pozostanie zamykający II akt opery duet zrozpaczonych małżonków – Rodelindy i Bertarida – w interpretacji Marzeny Lubaszki (sopran) i królującej na estradzie Ewy Marciniec (alt). Takiej interpretacji, takiego muzykowania nie powstydziłyby się podziwiane niedawno włoskie gwiazdy wokalistyki. A przecież nie tylko ten jeden duet wywoływał w piątek burzę oklasków. Obok wymienionych Agnieszka Monasterska (mezzosopran), James Geer (tenor), Łukasz Dulewicz (alt), Jacek Ozimkowski (bas) przysporzyli melomanom wiele wzruszeń i radości. [Anna Woźniakowska, Dziennik Polski 4 stycznia 2010]
Koncert prowadził od pulpitu Alessandro Moccia, skrzypek współpracujący z renomowanymi europejskimi orkiestrami. Dwie symfonie Haydna pochodzące z różnych okresów twórczości kompozytora: c-moll nr 52 i Es-dur nr 84 odczytał z wielką pieczołowitością i zadbał, by tak też były one wykonane. Interpretacja pełna emocji i perfekcyjna w szczegółach, przejrzysta, świetnie zniuansowana dynamicznie i wyrazowo ukazała Haydna – mistrza, jakiego dotąd rzadko udawało się nam spotkać na naszych estradach, tworzącego muzykę żywą, świetnie skonstruowaną, wytworną i plebejsko jędrną zarazem. [Anna Woźniakowska, Dziennik Polski 18 stycznia 2011]

