Preloader Image
19
Tuesday 2021

Barok francuski: Couperin

Teatr Słowackiego / Sala Lustrzana

François Couperin
Koncert XIII Ritratto dell’amore ze zbioru Les goûts-réunis ou Nouveaux concerts
La charme. Gracieusement et gravement – L’enjoüement. Gayement – Les graces. Courante françoise – Le je-ne-scay-quoy. Gayement – La vivacité – La noble fierté. Sarabande. Gravement – La douceur. Amoureusement – L’et caetera, ou Menuets

François Couperin
Le Parnasse ou L’apothéose de Corelli

 

Paulina Woś Aleksandra Owczarek skrzypce
Aleksandra Buczyńska-Kusak wiolonczela
Marek Toporowski klawesyn & dyrygent

 

*

W Republice Muzyki – jak we wstępie do zbioru Les Gouts Reunis – pisał o muzycznej Francji Couperin, panowały za jego czasów dwie stylistyki: francuska i włoska, które rywalizowały ze sobą, a zarazem wzbogacały się wzajemnie.
Dwie splatające się ze sobą stylistyki to właśnie owe Gusty Zjednoczone (Les Goûts réunis) dwa różne stylistycznie światy, które współtworzyły muzyczny krajobraz ówczesnej Francji. We wstępie do zbioru, z którego pochodzi Koncert XIII Ritratto dell’amore, Couperin pisze:
„Styl włoski i francuski dzieliły od dawna Republikę Muzyki (Francję). Zawsze ceniłem rzeczy, które na to zasługiwały, bez zwracania uwagi na autora, bądź jego pochodzenie. Pierwsze sonaty włoskie które pojawiły się w Paryżu przeszło trzydzieści lat temu i które zachęciły mnie do skomponowania czegoś do nich podobnego, nie zmąciły ani mojego dzieła, ani dzieła Lully’ego ani żadnego z moich poprzedników, którzy w dalszym ciągu są raczej godni podziwu, niż możliwi do naśladowania. Tak więc, dzięki mojej neutralności, pozostaję nieustannie pod szczęśliwym patronatem, który towarzyszył mi do tej pory” (tł. Maurycy Raczyński).
Gusty ostatecznie godzą się ze sobą. Unia stylistyczna wzbogaca fakturę muzyki francuskiej o włoską wirtuozerię. Do francuskich ciemnych  barw dodaje jasne, wysokie rejestry. Harmonia staje się coraz  bardziej wyrafinowana, całość wzbogacana jest coraz odważniejszą chromatyką. Pojawiają się deklamacyjne figury pokrewne recytatywom z włoskiej muzyki wokalnej.
Francuski gust preferował instrumenty strunowe o cieplejszej barwie i głębszym brzmieniu – violę da gambę, lutnię. Skrzypce były z początku uważane za zbyt krzykliwe.

Zbiór Pogodzonych Stylów wieńczy Apoteoza Corelliego (Le Parnasse ou L’apothéose de Corelli). Trudno byłoby znaleźć dla niej lepsze miejsce niż finał włosko-francuskiego zbioru. Arcangelo Corelli był wszakże jednym z najwybitniejszych przedstawicieli muzyki włoskiej owych czasów. Warto zwrócić uwagę na to, że utwór nosi podtytuł Grande Sonate en trio – jest to jeden z pierwszych utwór we Francji noszący nazwę sonaty – formy uważanej tam za typowo włoską.

Couperin nie byłby sobą, gdyby swojego muzycznego hymnu na cześć Corelliego nie oparł na barwnej anegdocie, uwzględniającej zaangażowanie ludzi i postaci mitologicznych. W jego muzycznej opowieści Corelli przybywa pod Parnas. Witają go tam muzy, które prosi on, by przyjęły go do swojego grona. Oczarowany miłym powitaniem, wraz z towarzyszami udaje się do źródła Hippokrene. Po zaczerpnięciu z niego wody, natchniony i rozentuzjazmowany udaje się w dalszą wędrówkę. W końcu, zmęczony, zasypia. Muzy budzą go i prowadzą do Apolla. Całość wieńczy fuga w stylu włoskim… We wstępie do Księgi I Pièces de clavecin Couperin zdradza kulisy powstawania swoich kompozycji klawesynowych: „Komponując te utwory zawsze miałem przed oczyma jakiś obiekt: dostarczały go różne sytuacje. Dlatego też tytuły odnoszą się do pomysłów, które przychodziły mi do głowy”.

Włoski styl budził coraz większe zainteresowanie francuskich kompozytorów już począwszy od drugiej połowy XVII wieku. Dawał sposobność do wirtuozowskich popisów i umożliwiał wyrażenie nieco bardziej złożonych oraz bardziej gwałtownych emocji. Choć na dworze Ludwika XIV z początku nie był mile widziany – piętnastoletnie rządy muzyczne sprawował tam uważany za ojca muzyki francuskiej (choć urodzony we Włoszech) Jean-Baptiste Lully, w Paryżu istniały miejsca, gdzie muzykę włoską ceniono i prezentowano – jak choćby w parafii Saint-André-des-Arts, gdzie muzyków reprezentujących włoski styl zapraszał np. proboszcz Nicolas Matthieu. Couperin z pewnością uczestniczył w tych koncertach.

MOMENT MUZYCZNY krótki koncert (30-40’) z interdyscyplinarnym wprowadzeniam ideowym – ze względu na popołudniową porę adresowany do wszystkich tych, którzy zaraz po szkole, zaraz po pracy chcą zaczerpnąć nieco powietrza w postaci sztuki i wolnej myśli w urzekającej atmosferze Teatru Słowackiego

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu

współorganizatorem koncertu jest

 

 

  • Date
    19/10/2021
  • Time
    18:00
  • Venue
    Teatr Słowackiego / Sala Lustrzana
  • Address
    plac Św. Ducha 1